top of page

Odczuwasz ból fizyczny? Zobacz, ile kosztuje Cię przewlekły stres

Zaktualizowano: 3 dni temu

Twój mózg nie zawsze wybiera to, co jest dla Ciebie najlepsze. Częściej wybiera to, co jest... znane.

Dlaczego?

Z perspektywy neurobiologii mózg jest przede wszystkim organem, którego zadaniem jest przewidywanie. Zamiast analizować każdą sytuację od zera, wykorzystuje wcześniejsze doświadczenia, aby jak najszybciej ocenić, co prawdopodobnie wydarzy się za chwilę.

To właśnie dlatego powstają schematy.

Im częściej reagujemy w określony sposób, tym bardziej dana reakcja ulega automatyzacji. Z czasem wymaga mniej świadomej kontroli i mniejszego zaangażowania procesów wykonawczych kory przedczołowej.

Problem polega na tym, że mózg nie ocenia schematu pod kątem tego, czy czyni Cię szczęśliwym. Oceni go przede wszystkim pod kątem tego, czy jest znany i przewidywalny.

Nie dlatego, że "tak już masz", ale dlatego, że Twój układ nerwowy nauczył się, że właśnie tak wygląda znana rzeczywistość.

Paradoks polega na tym, że choć automatyczny schemat może wymagać mniejszego wysiłku poznawczego, jego długotrwałe konsekwencje mogą być bardzo kosztowne dla organizmu.

Niepewność, utrzymujące się napięcie mięśniowe, podwyższony poziom kortyzolu czy ciągła czujność zwiększają zapotrzebowanie energetyczne organizmu. Ten proces nazywamy obciążeniem allostatycznym.

Dlatego możesz czuć się wyczerpany, mimo że nie wydarzyło się nic "spektakularnego".

Zmiana jest trudna, ponieważ wymaga stworzenia nowych wzorców działania. Na szczęście to, czego się nauczył, może nauczyć się również inaczej. Początkowo angażuje więcej uwagi, energii i świadomej kontroli. Jednak dzięki neuroplastyczności nowe połączenia neuronalne wzmacniają się wraz z powtarzaniem, a z czasem również stają się automatyczne.


Różnice między płciami

Badania na gryzoniach pokazują, że samce i samice reagują na przewlekły stres inaczej na poziomie mózgu.

Pierwsze takie różnice zaobserwowano w hipokampie, czyli strukturze odpowiedzialnej m.in. za pamięć i uczenie się.

U samców przewlekły stres powodował przebudowę dendrytów neuronów w obszarze CA3 hipokampa (dendryty to wypustki neuronów odbierające informacje od innych komórek). Taka przebudowa zwykle oznacza, że stres zmienia sposób komunikacji między neuronami.

Natomiast u samic nie zaobserwowano takich zmian, mimo że poziom hormonów stresu (np. kortykosteronu u gryzoni, odpowiednika kortyzolu u ludzi) wskazywał, że doświadczały stresu w podobnym stopniu jak samce.

Innymi słowy: Organizm samic był fizjologicznie zestresowany, ale ich hipokamp nie reagował w taki sam sposób jak u samców.


Co z pamięcią?

Różnice pojawiły się również w funkcjonowaniu poznawczym.

Po wielokrotnym stresie:

  • samce miały pogorszoną pamięć zależną od hipokampa,

  • samice nie wykazywały takiego pogorszenia.

Oznacza to, że przewlekły stres bardziej zaburzał pamięć przestrzenną i uczenie się u samców niż u samic.


A co z ostrym stresem?

Naukowcy badali również wpływ krótkotrwałego, bardzo silnego stresu (np. lekkiego impulsu elektrycznego podawanego na ogon podczas eksperymentu z warunkowaniem).

Okazało się, że:

  • u samców taki stres poprawiał wyniki uczenia się,

  • u samic pogarszał wyniki.

Za te różnice odpowiadają m.in. hormony płciowe, które wpływają na rozwój mózgu oraz jego funkcjonowanie w dorosłości.


Najciekawszy wniosek

Jeżeli zarówno samce, jak i samice miały możliwość kontrolowania sytuacji stresowej (np. mogły same zdecydować, kiedy zakończyć nieprzyjemny bodziec), to:

  • negatywne skutki stresu praktycznie znikały,

  • różnice między płciami również przestawały być widoczne.


Co z tego wynika?

Autorzy sugerują, że różnice między samcami i samicami nie wynikają wyłącznie z samego poziomu stresu, ale z tego, jak mózg interpretuje sytuację stresową. Kluczowym czynnikiem okazało się poczucie kontroli. Kiedy organizm ma poczucie wpływu na sytuację, stres staje się znacznie mniej szkodliwy – niezależnie od płci.


Tekst na podstawie:

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Zespół Münchhausena Historia Gypsy Rose Blanchard

Zespół Münchhausena to choroba z grupy zaburzeń pozorowanych polegająca na wywoływaniu u siebie objawów somatycznych w celu wymuszenia na personelu medycznym hospitalizacji. Opisuje się je jako zamier

 
 
 

Komentarze


Kontakt

  • TikTok
  • Instagram

© 2026 by Marta Kruzel. Powered and secured by Wix

bottom of page